Wróć do bloga

Badanie techniczne samochodu – co sprawdzi diagnosta i za co możesz nie dostać przeglądu?

Sprawdź, co diagnosta kontroluje podczas badania technicznego samochodu. Poznaj najczęstsze usterki i dowiedz się, jak przygotować auto do przeglądu.

Dla Użytkowników· Autopromocja ·
P24
Zespół Pojazd24
·05 października 2026· 7 min czytania
Badanie techniczne samochodu – co sprawdzi diagnosta i za co możesz nie dostać przeglądu?

Badania techniczne samochodów znów budzą zainteresowanie kierowców

Badanie techniczne samochodu to jeden z tych obowiązków, o których wielu kierowców przypomina sobie dopiero wtedy, gdy na desce rozdzielczej nie ma już żadnego przypomnienia, a termin przeglądu zaczyna się niebezpiecznie zbliżać.

Tym razem temat jest jednak wyjątkowo aktualny. W ostatnich dniach ponownie zrobiło się głośno o przyszłości badań technicznych w Polsce i całej Unii Europejskiej. Rozważane są zmiany dotyczące m.in. cyfryzacji badań, sposobu kontroli samochodów oraz dostępu diagnostów do danych pojazdu. Polska ma również własny projekt zmian przepisów dotyczących badań technicznych.

W mediach pojawiają się informacje o bardziej szczegółowych kontrolach, dokumentacji fotograficznej, sprawdzaniu systemów elektronicznych czy większym znaczeniu kontroli emisji spalin. Część tych rozwiązań jest jeszcze przed ostatecznym wejściem w życie, dlatego nie należy traktować wszystkich zapowiadanych zmian jako obowiązujących już dziś.

Dla kierowcy najważniejsze pytanie pozostaje jednak bardzo proste:

Czy mój samochód przejdzie badanie techniczne?

Wbrew pozorom wynik przeglądu może zależeć od rzeczy, na które podczas codziennej jazdy często nie zwracamy uwagi. Zużyte opony, niesprawne światło, problemy z hamulcami, uszkodzona szyba czy nieprawidłowo działające elementy układu wydechowego mogą wymagać naprawy przed uzyskaniem pozytywnego wyniku.

Dlatego przed wizytą na SKP warto poświęcić kilkanaście minut na podstawowe sprawdzenie samochodu. Tym bardziej że wykrycie usterki dzień przed końcem ważności badania może oznaczać niepotrzebny stres i dodatkową wizytę w warsztacie.

Sprawdźmy więc, co diagnosta kontroluje podczas badania technicznego, na jakie elementy samochodu zwrócić uwagę i co można zrobić jeszcze przed wjazdem na stację kontroli pojazdów.

Co właściwie sprawdza diagnosta?

Podczas okresowego badania technicznego diagnosta ocenia, czy samochód spełnia wymagania dotyczące bezpieczeństwa oraz czy jego stan techniczny pozwala na dalsze poruszanie się po drogach.

Kontroli podlegają między innymi:

  • układ hamulcowy,
  • układ kierowniczy,
  • zawieszenie,
  • oświetlenie,
  • ogumienie,
  • szyby i elementy nadwozia,
  • emisja spalin,
  • wyposażenie wymagane przepisami,
  • elementy mające wpływ na bezpieczeństwo.

Badanie nie polega więc wyłącznie na sprawdzeniu świateł i hamulców.

Diagnosta może zwrócić uwagę również na stan podzespołów, które podczas normalnej jazdy nie dają kierowcy wyraźnych sygnałów o problemie.

To właśnie dlatego samochód może prowadzić się pozornie normalnie, a mimo to wymagać naprawy przed uzyskaniem pozytywnego wyniku badania.

Opony mogą zdecydować o wyniku badania

Jednym z elementów, które kierowca może bardzo łatwo sprawdzić jeszcze przed wizytą na SKP, są opony.

Warto przyjrzeć się nie tylko głębokości bieżnika, ale również ogólnemu stanowi ogumienia.

Sprawdź, czy:

  • bieżnik nie jest nadmiernie zużyty,
  • na bokach opon nie ma pęknięć,
  • nie pojawiły się wybrzuszenia,
  • opona nie jest uszkodzona,
  • zużycie opon jest równomierne,
  • wszystkie koła mają odpowiednie ogumienie.

Jeżeli jedna z opon wygląda podejrzanie, nie warto czekać do dnia badania. Nawet jeżeli samochód podczas jazdy zachowuje się normalnie, uszkodzenie opony może stanowić realne zagrożenie.

Hamulce – jeden z najważniejszych elementów

Sprawny układ hamulcowy ma bezpośredni wpływ na bezpieczeństwo, dlatego jego stan jest jednym z kluczowych elementów kontroli.

Przed przeglądem warto zwrócić uwagę na objawy takie jak:

  • ściąganie samochodu podczas hamowania,
  • drgania kierownicy,
  • piszczenie lub szuranie,
  • wydłużona droga hamowania,
  • nierównomierne zużycie klocków,
  • zapalająca się kontrolka układu hamulcowego.

Nie każdy z tych objawów oznacza automatycznie negatywny wynik badania, ale każdy powinien być sygnałem, że samochód warto sprawdzić.

Szczególnie niebezpieczne jest odkładanie napraw hamulców na później. Jeżeli podczas jazdy czujesz, że samochód hamuje inaczej niż wcześniej, nie warto czekać z wizytą w warsztacie do terminu przeglądu.

Światła również mają znaczenie

Niesprawne oświetlenie to jedna z usterek, które kierowca może wykryć samodzielnie w ciągu kilku minut.

Przed wizytą na stacji kontroli warto sprawdzić:

  • światła mijania,
  • światła drogowe,
  • kierunkowskazy,
  • światła pozycyjne,
  • światła stop,
  • światło przeciwmgielne,
  • światło cofania,
  • oświetlenie tablicy rejestracyjnej.

Warto również sprawdzić, czy reflektory są prawidłowo ustawione i czy nie są mocno uszkodzone.

Jeżeli jedna lampa świeci wyraźnie inaczej niż druga albo pojawia się problem z poziomowaniem reflektorów, lepiej usunąć usterkę przed badaniem.

Co z szybą i nadwoziem?

Kolejnym elementem, na który diagnosta może zwrócić uwagę, są szyby oraz stan nadwozia.

Nie każde zarysowanie szyby oznacza problem. Znaczenie ma między innymi miejsce uszkodzenia oraz jego rozmiar.

Szczególną uwagę warto zwrócić na szybę czołową, zwłaszcza jeżeli znajduje się w polu widzenia kierowcy.

Podobnie wygląda sytuacja z nadwoziem. Drobny odprysk lakieru nie jest tym samym co poważna korozja lub uszkodzenie elementu konstrukcyjnego.

Jeżeli samochód miał wcześniej poważną kolizję albo pojawiły się problemy z korozją elementów konstrukcyjnych, przed badaniem warto skonsultować stan auta z mechanikiem.

Diagnosta może wykryć również problem z emisją spalin

W przypadku samochodów z silnikami spalinowymi istotna jest również kontrola związana z emisją zanieczyszczeń.

Jeżeli samochód zaczyna nadmiernie dymić, pojawia się kontrolka silnika albo spalanie wyraźnie wzrosło, nie warto ignorować problemu.

Przyczyną nie musi być sam silnik. Problem może dotyczyć również elementów odpowiedzialnych za oczyszczanie spalin.

W zależności od samochodu mogą to być między innymi:

  • filtr DPF,
  • układ EGR,
  • katalizator,
  • układ SCR,
  • czujniki odpowiedzialne za kontrolę emisji.

Temat emisji spalin jest szczególnie istotny w kontekście planowanych zmian dotyczących badań technicznych. W unijnych propozycjach większy nacisk kładzie się na rzeczywistą kontrolę stanu technicznego i emisji pojazdów.

A co z elektroniką i systemami bezpieczeństwa?

Samochody są dziś znacznie bardziej zaawansowane niż jeszcze kilkanaście lat temu. Na pokładzie znajdziemy systemy ABS, ESP, asystentów pasa ruchu, automatyczne hamowanie awaryjne czy systemy monitorowania innych parametrów pojazdu.

Właśnie dlatego przyszłość badań technicznych coraz mocniej wiąże się z elektroniką i danymi samochodu.

W proponowanych zmianach pojawiają się rozwiązania dotyczące między innymi sprawdzania systemów wspomagających kierowcę oraz dostępu do danych pojazdu. Nie wszystkie te rozwiązania są jednak obecnie obowiązującymi zasadami badania w Polsce.

Dla kierowcy oznacza to jedno: w nowoczesnym samochodzie sama kontrola mechanicznych elementów może w przyszłości nie wystarczyć.

Czy można przygotować samochód przed przeglądem?

Zdecydowanie tak.

Kilka prostych czynności może pozwolić wykryć problemy jeszcze przed wizytą na SKP.

Warto sprawdzić:

  1. Czy wszystkie światła działają prawidłowo.
  2. Czy opony są w dobrym stanie.
  3. Czy hamulce nie wydają niepokojących dźwięków.
  4. Czy na desce rozdzielczej nie świecą się kontrolki ostrzegawcze.
  5. Czy szyba czołowa nie ma poważnych uszkodzeń.
  6. Czy samochód nie ma wycieków.
  7. Czy elementy wyposażenia wymagane w samochodzie znajdują się na swoim miejscu.
  8. Czy wycieraczki i spryskiwacze działają prawidłowo.
  9. Czy tablice rejestracyjne są czytelne i prawidłowo zamocowane.

Jeżeli samochód ma znaną usterkę, lepiej usunąć ją przed badaniem niż liczyć na to, że diagnosta jej nie zauważy.

Co jeśli samochód nie przejdzie badania?

Negatywny wynik badania nie zawsze oznacza, że samochód ma poważną awarię.

Znaczenie ma przede wszystkim rodzaj stwierdzonej usterki. W zależności od jej charakteru dalsze postępowanie może wyglądać inaczej.

Jeżeli konieczna jest naprawa, warto zrobić ją możliwie szybko i następnie wykonać wymagane ponowne badanie.

Najgorszym rozwiązaniem jest odkładanie problemu na później, szczególnie jeżeli dotyczy on hamulców, opon, układu kierowniczego czy innych elementów bezpośrednio wpływających na bezpieczeństwo.

Zbliża się przegląd? Sprawdź historię samochodu

Badanie techniczne to dobry moment, żeby spojrzeć na samochód trochę szerzej.

Jeżeli w ostatnich miesiącach wymieniane były hamulce, opony, zawieszenie albo wykonywane były inne naprawy, warto wiedzieć, kiedy dokładnie zostały wykonane.

Historia serwisowa pozwala łatwiej kontrolować samochód i przypominać sobie, jakie elementy były już wymieniane.

Możesz również zapisywać koszty napraw, terminy przeglądów i wykonane czynności serwisowe, dzięki czemu przy kolejnej wizycie w warsztacie nie trzeba polegać wyłącznie na pamięci.

Pobierz bezpłatną aplikację Pojazd24 i prowadź cyfrową historię swojego samochodu. Zapisuj przeglądy, naprawy, wymiany części i koszty w jednym miejscu. Dzięki przypomnieniom łatwiej pamiętać również o zbliżającym się badaniu technicznym.

Nie czekaj z przeglądem do ostatniego dnia

Badanie techniczne jest obowiązkiem, ale przede wszystkim ma służyć bezpieczeństwu kierowcy i innych uczestników ruchu.

Regularna kontrola pozwala wykryć problemy, których podczas codziennej jazdy możemy nie zauważyć. Warto więc potraktować wizytę na SKP nie tylko jako formalność, ale również jako dodatkową kontrolę stanu samochodu.

Temat badań technicznych będzie prawdopodobnie jeszcze wielokrotnie wracał w kolejnych miesiącach. Polska pracuje nad zmianami w przepisach, a na poziomie Unii Europejskiej trwają prace nad dalszym zaostrzeniem i cyfryzacją systemu.

Jedno pozostaje jednak niezmienne: sprawny samochód to większe bezpieczeństwo na drodze. Dlatego zamiast czekać do ostatniego dnia ważności badania, lepiej wcześniej sprawdzić podstawowe elementy auta i usunąć ewentualne usterki.

Uwaga: Artykuł ma charakter informacyjny i edukacyjny. Część opisywanych zmian dotyczących przyszłości badań technicznych znajduje się na etapie projektów lub prac legislacyjnych i nie musi jeszcze obowiązywać. Ostateczna kwalifikacja konkretnej usterki podczas badania należy do uprawnionego diagnosty.

#badanieTechniczne #przeglądSamochodu #SKP #stacjaKontroliPojazdów #samochód #motoryzacja #diagnosta #przegląd #kierowca #bezpieczeństwo #Pojazd24

Zarządzaj historią swojego auta

Pobierz Pojazd24 i miej wszystko w jednym miejscu.